Tworzenie treści

Camelia Khadraoui
LinkedIn został zaprojektowany jako profesjonalna sieć. Ale ma też swoją sprawiedliwą ilość żenady.
Gdzieś po drodze stał się także sceną, dziennikiem, klubem komediowym, a czasami nawet sesją terapii grupowej.
Podczas gdy niektórzy użytkownicy starają się zachować swój profesjonalny wizerunek jak aktywa marki, inni traktują tę platformę jako przedłużenie prawdziwego życia, gdzie praca, osobowość, humor i żenada naturalnie się mieszają.
Tak skończyliśmy z najgorszymi postami na LinkedInie stworzonymi przez najgorsze profile na LinkedInie.
Co czyni zły post na LinkedIn?

Zły post na LinkedIn nie tylko irytuje; on także nie działa. Nie oferuje wartości, może wydawać się wymuszony lub fałszywy, a często myli zaangażowanie z prawdziwym wpływem.
Wielu ludzi traktuje LinkedIn poważnie i ciężko pracuje, aby utrzymać dopracowany, ściśle profesjonalny wizerunek.
Ale wielu użytkowników nie postrzega tej platformy w ten sposób, i to jest w porządku. Dla nich praca to tylko część życia, obok humoru, ironii i lżejszych chwil.
Jeśli możemy mieć przerwy na kawę, dzielić się żartami z kolegami i odrobinę odpocząć w pracy, dlaczego nie możemy być zabawni, sarkastyczni lub ironiczni na LinkedIn?
Profesjonalizm nie musi oznaczać bycia robotycznym.
Jest miejsce na niuanse, osobowość, a nawet śmiech, pod warunkiem, że intencja nie jest pustym hałasem, ale ludzką więzią. A nie ma nic bardziej ludzkiego niż humor.
Dlaczego złe posty na LinkedIn szkodzą Twojej marce
Złe treści nie tylko są ignorowane; szkodzą również temu, jak postrzegają cię inni. Po pierwsze, oni:
1. Zmniejszają wiarygodność
Jeśli twoje posty wydają się fałszywe lub powierzchowne, ludzie mogą przestać traktować twoją wiedzę poważnie, nawet jeśli jesteś dobry w swojej pracy.
2. Przyciągają niewłaściwą publiczność
Reakcje od osób, które reagują tylko na dramaty lub klisze, nie pomogą twojej karierze, biznesowi ani sieci.
3. Sprawiają, że jesteś zapomniany (lub co gorsza, zmutowany)
Bycie konsekwentnym jest ważne, ale nie jeśli zawsze irytujesz. Złe posty sprawiają, że ludzie przyzwyczajają się do przewijania obok twoich treści.
11 Najlepszych Najgorszych Przykładów Postów na LinkedIn
Zanim przejdziemy do rzeczy, warto to powiedzieć: żaden z tych przykładów nie jest przestępstwem, a zabawa na LinkedIn nie jest problemem.
Problem zaczyna się, gdy posty tracą samoświadomość, kontekst lub cel, a nagle twoja tablica wydaje się mniej być profesjonalną siecią, a bardziej społecznym eksperymentem.
Mając to na uwadze, oto 9 najgorszych (i najczęstszych) przykładów postów na LinkedIn, które na pewno rozpoznasz:
Typ 1: Błazen
Próbuje bardzo mocno być zabawny, kończy na byciu obraźliwym.

Typ 2: Romantyk
W porządku jest szukać miłości… Ale desperacja ma swoje granice.

Typ 3: Kryzys wieku średniego
Nagłe przekształcenie, niejasna mądrość, dramatyczne ogłoszenia. Wzrost jest zdrowy, ale może warto ogłosić to na Instagramie.

Typ 4: Poszukiwacz uwagi
Posty, które tylko próbują zdobyć uwagę, nie oferując wglądu, ekspertyzy ani istotności, mogą stać się wirusowe, ale nie zbudują twojego autorytetu.
Jeśli twój post mógłby istnieć na Instagramie lub Facebooku bez żadnych zmian, prawdopodobnie nie należy do LinkedIn.

Typ 5: Osoba, która stara się z całych sił
Osobiste historie mogą działać na LinkedIn, ale tylko wtedy, gdy wyraźnie łączą się z zawodową lekcją.
Jeśli połączenie wydaje się naciągane, wymuszone lub nieistniejące, post staje się szumem zamiast treści.

Typ 6: Fałszywa skromność
„Nigdy nie myślałem, że to się wydarzy... Ale dzisiaj z dumą ogłaszam, że zostałem awansowany po raz trzeci w tym roku.”
Tego rodzaju post udaje skromność, jednocześnie głośno poszukując uznania—i czytelnicy to widzą.

Typ 7: Wyrzucenie traumy
Dzielenie się trudnościami może być potężne. Zamienianie osobistej traumy na przynętę do zaangażowania bez związku z pracą lub rozwojem nie jest.
LinkedIn nie jest terapią, a twoja publiczność nie wyraziła zgody na emocjonalny trud.

Typ 8: Rodzic obsesyjny
Każda profesjonalna obserwacja w pewien sposób zaczyna się od „moje dziecko nauczyło mnie…”. Urocze na początku. Męczące po dziesiątym poście. LinkedIn nie jest blogiem parentingowym.

Typ 9: Nadmierny Dzielący się
Myli autentyczność z terapią publiczną. Osobiste historie są w porządku, ale granice wciąż istnieją… nawet na LinkedIn.

Typ 10: Szansa
Pokazuje się tylko, gdy można coś zyskać. Trendy, tragedie i zwycięstwa innych to wszystkie możliwości zawartości.

Typ 11: Szaleniec
On jest zakochany w pracy, firmie i harowaniu, prawie w sposób niekomfortowy. Pasja jest wspaniała. Idolizacja jest dziwna.

Podsumowując
Złe posty na LinkedIn nie zawsze są oczywiste, ale łatwo je rozpoznać.
Gonią za uwagą, kopiują trendy i zapominają o celu platformy.
Jeśli chcesz się wyróżniać na LinkedIn, bądź użyteczny, bądź szczery i bądź celowy.
W feedzie nie ma potrzeby na więcej hałasu. Potrzebuje lepszego myślenia.
Recenzja Stanley: Funkcje, Plany i Wady
Recenzja Stanley: Jakie są cechy, zalety i wady? Sprawdź ten artykuł, aby dowiedzieć się, czy jest odpowiedni dla Ciebie.
Recenzja CoPost: Cechy, ceny, zalety i wady
Odkryj CoPost i dowiedz się, dlaczego MagicPost jest najlepszą alternatywą dla tworzenia treści na LinkedIn wspomaganego przez sztuczną inteligencję, oferując prostsze ceny i nieograniczoną liczbę publikacji.
Recenzja CoPostly: Funkcje, Ceny i Wady
Recenzja CoPostly obejmująca funkcje, ceny, zalety i wady oraz porównanie planów, aby pomóc Ci zdecydować, czy to odpowiednie narzędzie do treści LinkedIn dla Ciebie.
Recenzja Heyoo: Cechy, Zalety i Wady
Recenzja Heyoo: co robi dobrze, gdzie ma braki, ile kosztuje i dla kogo rzeczywiście ma sens na LinkedIn.
Recenzja SayWhatt: Zalety, Wady, Funkcje i Ceny
Odkryj, czy SayWhat jest odpowiednim narzędziem AI dla LinkedIn: Najważniejsze funkcje, zalety, wady, ceny oraz jak wypada w porównaniu do MagicPost.
Recenzja Socialsonic: Co jest dobre (a co złe)
Recenzja SocialSonic obejmująca funkcje, ograniczenia, ceny i rzeczywistą wydajność. Dowiedz się, czy SocialSonic jest wart swojej ceny, czy też istnieją lepsze alternatywy.





