Recenzja Stanley: Funkcje, Plany i Wady

Recenzja Stanley: Funkcje, Plany i Wady

Recenzja Stanley: Funkcje, Plany i Wady

Recenzje narzędzi

Camelia Khadraoui

|

Ostatnia aktualizacja: 28 sty 2026

Może być trudno regularnie publikować na LinkedIn, zwłaszcza jeśli nie wiadomo, co powiedzieć lub trudno nadążyć. Zawsze istnieje presja, aby podzielić się czymś użytecznym i autentycznym.

Dlatego wiele osób sięga po narzędzia AI, zwłaszcza gdy są zajęte lub chcą uniknąć brzmienia zbyt ogólnie lub niezgrabnie.

Jednym z tych narzędzi jest Stanley.

Czym jest Stanley?

Stanley to asystent treści i rozwoju wspierany przez AI, stworzony dla twórców, szczególnie tych na platformach takich jak Instagram oraz rzekomo LinkedIn.

Pomaga Ci planować, pisać i efektywniej rozwijać swoją publiczność. Stanley działa jako osobisty strateg, trener i kreatywny asystent, i jest częścią ekosystemu twórców Stan Store.

Krótko mówiąc, Stanley to nie tylko narzędzie do planowania czy publikacji. To doradca AI, który pomaga Ci zdecydować, co publikować, jak pisać własnym głosem i jak rozwijać swoją publiczność z wyraźną strategią zamiast zgadywania.

Zalety i wady Stanleya

Zanim przyjrzysz się korzyściom, pamiętaj, że Stanley ma cię wspierać, a nie zastępować twoją kreatywność lub osobisty styl. Działa najlepiej, gdy dodasz swój unikalny głos i styl.

✅ Zalety

1. Spersonalizowane tworzenie treści

  • Stanley uczy się z twoich wcześniejszych postów i zaangażowania, aby proponować podpisy, skrypty i pomysły na posty, które wydają się realne i prawdziwe dla ciebie.

2. Wskazówki dotyczące strategii

  • Daje porady na temat typów postów, czasu publikacji i tematów, które mogą nawiązać kontakt z twoją publicznością.

3. Wsparcie w utrzymaniu spójności

  • Dostarcza cotygodniowe plany treści i przypomnienia, aby pomóc ci regularnie publikować.

4. Wbudowane w ekosystem twórców

  • Działa płynnie z Stan Store, pomagając twórcom połączyć swoją strategię treści z sprzedażą i promocją produktów.

5. Pomoc nie tylko w pisaniu

  • Może pomóc w burzy mózgów nowych formatów treści, pomysłów na rozwój lub strategii marketingowych dla twórców chcących rozwijać swoją markę.

Te zalety pokazują, że Stanley jest zarówno kreatywnym partnerem, jak i strategicznym doradcą, co czyni go przydatnym dla twórców, którzy chcą wskazówek, ale nadal chcą kontrolować swoją treść.

❌ Wady / Ograniczenia

Również ważne jest, aby wziąć pod uwagę ograniczenia narzędzia. Ważne jest również, aby poznać limity narzędzia, aby mieć realistyczne oczekiwania co do tego, co Stanley może i czego nie może zrobić.

1. Nie jest autopublikującym narzędziem

  • Stanley nie publikuje treści bezpośrednio w twoim imieniu; wciąż wymagana jest manualna publikacja.

2. Płatne narzędzie

  • Musisz mieć subskrypcję, aby korzystać ze Stanleya (około 47 dolarów miesięcznie), co może nie być idealne dla twórców dopiero zaczynających.

3. Krzywa uczenia się

  • Rekomendacje Stanleya zależą od posiadanych danych, więc nowe konta z niewielką ilością treści mogą otrzymywać mniej dokładne porady.

4. Specyficzne dla platformy

  • Stanley działa najlepiej w ekosystemie Stan Store i połączonych platformach, takich jak Instagram, więc może nie działać wszędzie.

5. Ograniczona automatyzacja

  • Chociaż Stanley daje ci wgląd i pomysły, nadal musisz zrealizować plan treści samodzielnie. To może nie działać dla twórców, którzy chcą, aby wszystko było zautomatyzowane.

Krótko mówiąc, Stanley jest narzędziem doradczym, a nie rozwiązaniem do automatyzacji, i działa najlepiej jako część dobrze zaplanowanej strategii treści, a nie jako samodzielne rozwiązanie.

Cennik Stanleya

Za 149,00 USD miesięcznie zyskujesz pełny dostęp do zestawu narzędzi wzrostu stworzonych dla dzisiejszego twórcy-przedsiębiorcy.

Ta subskrypcja robi więcej niż automatyzuje zadania. Daje Ci "brutalnie szczerą" informację zwrotną na temat każdego posta, dzięki czemu dokładnie wiesz, dlaczego Twój content zadziałał lub nie.

Nie dostaniesz ogólnych porad. Zamiast tego otrzymasz praktyczne wskazówki oparte na przepływach pracy liderów branży, takich jak Justin Welsh i Steven Bartlett.

To pomoże Ci szybko się poprawić i lepiej połączyć z Twoją publicznością.

Proces zakupu w Stanleya jest prosty i wspiera wiele bezpiecznych opcji płatności.

Możesz płacić głównymi kartami kredytowymi, takimi jak Visa, Mastercard i American Express, lub korzystać z szybkich opcji, takich jak Link, Amazon Pay i Cash App Pay.

Top 3 cechy Stanleya

Stanley pozycjonuje się jako doradca treści AI, który pomaga twórcom pisać lepsze posty, doskonalić swój głos i śledzić, jak ich treści się sprawdzają.

Interfejs jest prosty i minimalistyczny, wyraźnie stworzony z myślą o twórcach, szczególnie tych, którzy często korzystają z LinkedIn.

Stanley wydaje się obiecujący na początku. Jednak po ekranie powitalnym szybko odkrywasz, że większość funkcji jest zablokowana, chyba że zapłacisz.

Stanley obraca się wokół 3 głównych funkcji, które przybierają formę 3 przycisków:

1. "Napisz post w moim stylu"

Ta funkcja uczy się twojego tonu i pomaga tworzyć posty, które brzmią jak ty. Jest to szczególnie przydatne dla twórców skoncentrowanych na budowaniu osobistej marki.

2. "Analizuj moje ostatnie posty"

Ta funkcja przegląda twoje istniejące treści i daje informacje zwrotne dotyczące struktury, przejrzystości i sposobów na zwiększenie zaangażowania.

3. "Przeprowadź wywiad ze mną"

Ta funcja prowadzi cię przez pytania i odpowiedzi, zadając pytania i przekształcając twoje odpowiedzi w pomysły na treści lub pełne posty.

Te funkcje mają na celu wspieranie każdego etapu tworzenia treści, od generowania pomysłów po analizowanie i poprawianie twoich postów.

Jednak jest jeden duży haczyk: mur płatniczy.

Nie możesz korzystać z żadnej z tych funkcji, chyba że się subskrybujesz. Stanley jest całkowicie zablokowany za subskrypcją w wysokości 149 dolarów, więc nie ma prawdziwego okresu próbnego, żadnych użytecznych podglądów i żadnej możliwości przetestowania przed zapłatą.

Możesz zobaczyć przyciski, możesz przeczytać obietnice, ale nie możesz zrobić nic.

Stanley wygląda na dopracowany, dobrze zaprojektowany, a jego funkcje są użyteczne dla poważnych twórców. Mimo to, mur płatniczy w wysokości 149 dolarów bez dostępu darmowego utrudnia rekomendację, szczególnie ponieważ wiele innych narzędzi pozwala na wypróbowanie kluczowych funkcji przed zakupem.

Top 3 cechy Stanleya

Stanley pozycjonuje się jako doradca treści AI, który pomaga twórcom pisać lepsze posty, doskonalić swój głos i śledzić, jak ich treści się sprawdzają.

Interfejs jest prosty i minimalistyczny, wyraźnie stworzony z myślą o twórcach, szczególnie tych, którzy często korzystają z LinkedIn.

Stanley wydaje się obiecujący na początku. Jednak po ekranie powitalnym szybko odkrywasz, że większość funkcji jest zablokowana, chyba że zapłacisz.

Stanley obraca się wokół 3 głównych funkcji, które przybierają formę 3 przycisków:

1. "Napisz post w moim stylu"

Ta funkcja uczy się twojego tonu i pomaga tworzyć posty, które brzmią jak ty. Jest to szczególnie przydatne dla twórców skoncentrowanych na budowaniu osobistej marki.

2. "Analizuj moje ostatnie posty"

Ta funkcja przegląda twoje istniejące treści i daje informacje zwrotne dotyczące struktury, przejrzystości i sposobów na zwiększenie zaangażowania.

3. "Przeprowadź wywiad ze mną"

Ta funcja prowadzi cię przez pytania i odpowiedzi, zadając pytania i przekształcając twoje odpowiedzi w pomysły na treści lub pełne posty.

Te funkcje mają na celu wspieranie każdego etapu tworzenia treści, od generowania pomysłów po analizowanie i poprawianie twoich postów.

Jednak jest jeden duży haczyk: mur płatniczy.

Nie możesz korzystać z żadnej z tych funkcji, chyba że się subskrybujesz. Stanley jest całkowicie zablokowany za subskrypcją w wysokości 149 dolarów, więc nie ma prawdziwego okresu próbnego, żadnych użytecznych podglądów i żadnej możliwości przetestowania przed zapłatą.

Możesz zobaczyć przyciski, możesz przeczytać obietnice, ale nie możesz zrobić nic.

Stanley wygląda na dopracowany, dobrze zaprojektowany, a jego funkcje są użyteczne dla poważnych twórców. Mimo to, mur płatniczy w wysokości 149 dolarów bez dostępu darmowego utrudnia rekomendację, szczególnie ponieważ wiele innych narzędzi pozwala na wypróbowanie kluczowych funkcji przed zakupem.

Top 3 cechy Stanleya

Stanley pozycjonuje się jako doradca treści AI, który pomaga twórcom pisać lepsze posty, doskonalić swój głos i śledzić, jak ich treści się sprawdzają.

Interfejs jest prosty i minimalistyczny, wyraźnie stworzony z myślą o twórcach, szczególnie tych, którzy często korzystają z LinkedIn.

Stanley wydaje się obiecujący na początku. Jednak po ekranie powitalnym szybko odkrywasz, że większość funkcji jest zablokowana, chyba że zapłacisz.

Stanley obraca się wokół 3 głównych funkcji, które przybierają formę 3 przycisków:

1. "Napisz post w moim stylu"

Ta funkcja uczy się twojego tonu i pomaga tworzyć posty, które brzmią jak ty. Jest to szczególnie przydatne dla twórców skoncentrowanych na budowaniu osobistej marki.

2. "Analizuj moje ostatnie posty"

Ta funkcja przegląda twoje istniejące treści i daje informacje zwrotne dotyczące struktury, przejrzystości i sposobów na zwiększenie zaangażowania.

3. "Przeprowadź wywiad ze mną"

Ta funcja prowadzi cię przez pytania i odpowiedzi, zadając pytania i przekształcając twoje odpowiedzi w pomysły na treści lub pełne posty.

Te funkcje mają na celu wspieranie każdego etapu tworzenia treści, od generowania pomysłów po analizowanie i poprawianie twoich postów.

Jednak jest jeden duży haczyk: mur płatniczy.

Nie możesz korzystać z żadnej z tych funkcji, chyba że się subskrybujesz. Stanley jest całkowicie zablokowany za subskrypcją w wysokości 149 dolarów, więc nie ma prawdziwego okresu próbnego, żadnych użytecznych podglądów i żadnej możliwości przetestowania przed zapłatą.

Możesz zobaczyć przyciski, możesz przeczytać obietnice, ale nie możesz zrobić nic.

Stanley wygląda na dopracowany, dobrze zaprojektowany, a jego funkcje są użyteczne dla poważnych twórców. Mimo to, mur płatniczy w wysokości 149 dolarów bez dostępu darmowego utrudnia rekomendację, szczególnie ponieważ wiele innych narzędzi pozwala na wypróbowanie kluczowych funkcji przed zakupem.

Top 3 cechy Stanleya

Stanley pozycjonuje się jako doradca treści AI, który pomaga twórcom pisać lepsze posty, doskonalić swój głos i śledzić, jak ich treści się sprawdzają.

Interfejs jest prosty i minimalistyczny, wyraźnie stworzony z myślą o twórcach, szczególnie tych, którzy często korzystają z LinkedIn.

Stanley wydaje się obiecujący na początku. Jednak po ekranie powitalnym szybko odkrywasz, że większość funkcji jest zablokowana, chyba że zapłacisz.

Stanley obraca się wokół 3 głównych funkcji, które przybierają formę 3 przycisków:

1. "Napisz post w moim stylu"

Ta funkcja uczy się twojego tonu i pomaga tworzyć posty, które brzmią jak ty. Jest to szczególnie przydatne dla twórców skoncentrowanych na budowaniu osobistej marki.

2. "Analizuj moje ostatnie posty"

Ta funkcja przegląda twoje istniejące treści i daje informacje zwrotne dotyczące struktury, przejrzystości i sposobów na zwiększenie zaangażowania.

3. "Przeprowadź wywiad ze mną"

Ta funcja prowadzi cię przez pytania i odpowiedzi, zadając pytania i przekształcając twoje odpowiedzi w pomysły na treści lub pełne posty.

Te funkcje mają na celu wspieranie każdego etapu tworzenia treści, od generowania pomysłów po analizowanie i poprawianie twoich postów.

Jednak jest jeden duży haczyk: mur płatniczy.

Nie możesz korzystać z żadnej z tych funkcji, chyba że się subskrybujesz. Stanley jest całkowicie zablokowany za subskrypcją w wysokości 149 dolarów, więc nie ma prawdziwego okresu próbnego, żadnych użytecznych podglądów i żadnej możliwości przetestowania przed zapłatą.

Możesz zobaczyć przyciski, możesz przeczytać obietnice, ale nie możesz zrobić nic.

Stanley wygląda na dopracowany, dobrze zaprojektowany, a jego funkcje są użyteczne dla poważnych twórców. Mimo to, mur płatniczy w wysokości 149 dolarów bez dostępu darmowego utrudnia rekomendację, szczególnie ponieważ wiele innych narzędzi pozwala na wypróbowanie kluczowych funkcji przed zakupem.

Ograniczenia Stanleya

Stanley reklamuje się jako wysoko zaawansowany doradca treści AI, ale ma kilka ważnych wad, które mogą wpłynąć na to, jak użytkownicy doświadczają produktu.

1. Wysokie koszty początkowe

Nie możesz korzystać z żadnych z tych funkcji, chyba że zasubskrybujesz. Stanley jest całkowicie zablokowany za subskrypcją w wysokości 149 dolarów, więc nie ma prawdziwego okresu próbnego, użytecznego podglądu ani możliwości przetestowania przed zapłatą.

2. Brak wersji darmowej

Bez zapłaty 149 dolarów za subskrypcję, użytkownicy nie mogą wypróbować żadnych prawdziwych funkcji, więc trudno osądzić jego wartość przed zakupem.

Możesz zobaczyć przyciski i przeczytać obietnice, ale nie możesz nic zrobić.

Kilka funkcji Stanleya jest przydatnych dla poważnych twórców. Ale nadal, kosztowna bariera płatności bez dostępu darmowego utrudnia polecanie, szczególnie że wiele innych narzędzi pozwala spróbować kluczowych funkcji przed zakupem.

3. Ograniczone dostępne funkcje

Stanley jest drogi, ale oferuje tylko kilka podstawowych funkcji. Obsługuje tylko trzy główne zadania i nie wspiera zaawansowanego planowania treści, publikacji cross-platformowych ani ponownego wykorzystania treści.

Brakuje mu również szczegółowych informacji o wydajności lub analiz, poza prostą analizą postów. Sprawia to, że funkcje wydają się ograniczone w porównaniu do tego, czego większość twórców oczekuje od premium narzędzia AI do tworzenia treści.

4. Brak prowadzonego procesu onboardingu

Kiedy po raz pierwszy otwierasz pulpit nawigacyjny, interfejs jest zablokowany.

Nie ma interaktywnego przewodnika, przykładowych wyników ani prowadzonej wycieczki, aby pokazać, jak działa Stanley lub co oferuje.

Ponieważ Stanley wymaga dużej płatności z góry, brak onboardingu utrudnia użytkownikom dostrzeżenie, za co płacą lub jak różni się to od innych narzędzi do pisania AI.

5. Trudno wybierać spośród innych narzędzi

Na rynku zatłoczonym narzędziami AI do tworzenia treści, Stanley ma trudności z wyróżnieniem się. Wiele alternatyw oferuje szersze zestawy cech, różnicowane ceny lub przynajmniej darmowy okres próbny do przetestowania podstawowej funkcjonalności.

Bez wyraźnej przewagi lub łatwego sposobu na wypróbowanie, wybór Stanleya wydaje się ryzykowny, chyba że jego wyniki są znacznie lepsze niż konkurencji.

Przegląd funkcji Stanley vs MagicPost

Stanley pomaga twórcom w tworzeniu treści, dopasowywaniu głosu i podstawowej analizie. MagicPost, z drugiej strony, oferuje szerszy zakres funkcji.

MagicPost to wszechstronny AI asystent treści z funkcjami, które wykraczają poza pisanie postów. Obejmuje harmonogramowanie na wielu platformach, przekształcanie treści, sugestie hashtagów i SEO oraz głębszą analizę.

Ceny są również różne. Stanley ma ścisłą politykę płatności, podczas gdy MagicPost oferuje bardziej elastyczne plany i lepsze opcje bezpłatne.

W praktyce MagicPost daje użytkownikom więcej narzędzi i wartości od samego początku:

Funkcja

MagicPost

Stanley

Generowanie postów AI

Adaptacja głosu

Generowanie pomysłów na treści

Analiza postów

Wsparcie dla wielu platform

Harmonogramowanie & automatyzacja

Przekształcanie treści

Szablony & haki

Sugestie hashtagów

Analizy & spostrzeżenia

Narzędzia do treści wizualnych

Wsparcie dla wielu języków

Darmowe narzędzia

Darmowy okres próbny / brak paywallu

Przystępne progi cenowe

Najważniejsze funkcje MagicPost

Lepsza struktura cenowa

Zamiast jednego drogiego paywallu jak u Stanleya, MagicPost oferuje ceny warstwowe z bardziej przystępnymi opcjami i hojnym planem bezpłatnym. To pomaga twórcom rozpocząć bez wydawania dużych pieniędzy z góry.

Wiele dodatkowych funkcji

MagicPost obejmuje publikację na wielu platformach, wizualne kalendarze harmonogramowania, pulpity analityczne i dodatkowe narzędzia twórcze, których Stanley nie oferuje. Te dodatkowe możliwości sprawiają, że jest bardziej przydatny do poważnego planowania treści i śledzenia wydajności.

Darmowe próby i kilka planów

Użytkownicy mogą spróbować głównych funkcji MagicPost od razu, zdobywając prawdziwe doświadczenie przed podjęciem decyzji o subskrypcji.

Przyjazny dla użytkownika pulpit nawigacyjny

Pulpit nawigacyjny MagicPost jest łatwiejszy w użyciu i gromadzi wszystkie procesy związane z treścią w jednym miejscu, upraszczając życie twórcom.

Krótko mówiąc, jeśli zależy Ci na koszcie, elastyczności i większej liczbie funkcji, MagicPost daje Ci więcej narzędzi i opcji bezpłatnych niż Stanley. Dla wielu twórców to mądrzejszy wybór.

Dlaczego MagicPost jest najlepszą alternatywą

MagicPost pomaga tworzyć posty na LinkedIn w kilka sekund, używając gotowych zaczepów, generatora pomysłów, kreatora karuzeli, szablonów i prostego przepływu pracy. Zawiera także wiele tych samych funkcji co inne narzędzia.

Na dodatek, jedną z głównych zalet MagicPost jest jego niższa cena, co jest doskonałe dla osób lub twórców z ograniczonym budżetem.

Plan

MagicPost

Stanley

Darmowy dostęp

✅ Tak

❌ Nie

Starter Plan

✅ 27 USD / miesiąc

❌ Niedostępne

Plan dla twórców

✅ 39 USD / miesiąc

❌ Niedostępne

Plan Premium

✅ 76 USD/ miesiąc

✅ 145 USD / miesiąc

Wartość dla twórców z ograniczonym budżetem

✅ Wysoka

❌ Niska

Jeśli chodzi o ceny, plan Starter kosztuje 16 USD miesięcznie. Plan Creator, rozliczany rocznie, kosztuje około 24 USD miesięcznie i oferuje nieograniczone tworzenie postów, planowanie i szablony.

W porównaniu z tym, unikalny plan Stanley kosztuje 145 USD miesięcznie i oferuje bardzo ograniczone funkcje za ścianą płatności.

Dla twórców skupionych na regularnym publikowaniu jakościowych treści i przystępności cenowej, MagicPost często oferuje najlepszą wartość, dostarczając najważniejsze narzędzia do tworzenia treści w niższej cenie.

Wypróbuj MagicPost

Zmęczony spędzaniem godzin na pisanie swojego następnego posta na LinkedIn?

Nie wymagana jest karta kredytowa

Ciesz się darmowym okresem próbnym.

Powiązane artykuły

Powiązane artykuły

Recenzje narzędzi

Recenzje narzędzi

Recenzja CoPost: Cechy, ceny, zalety i wady

Odkryj CoPost i dowiedz się, dlaczego MagicPost jest najlepszą alternatywą dla tworzenia treści na LinkedIn wspomaganego przez sztuczną inteligencję, oferując prostsze ceny i nieograniczoną liczbę publikacji.

...czytaj więcej

Ostatnia aktualizacja: 23 sty 2026

Recenzje narzędzi

Recenzje narzędzi

Recenzja CoPostly: Funkcje, Ceny i Wady

Recenzja CoPostly obejmująca funkcje, ceny, zalety i wady oraz porównanie planów, aby pomóc Ci zdecydować, czy to odpowiednie narzędzie do treści LinkedIn dla Ciebie.

...czytaj więcej

Ostatnia aktualizacja: 23 sty 2026

Recenzje narzędzi

Recenzje narzędzi

Recenzja Heyoo: Cechy, Zalety i Wady

Recenzja Heyoo: co robi dobrze, gdzie ma braki, ile kosztuje i dla kogo rzeczywiście ma sens na LinkedIn.

...czytaj więcej

Ostatnia aktualizacja: 22 sty 2026

Recenzje narzędzi

Recenzje narzędzi

Recenzja SayWhatt: Zalety, Wady, Funkcje i Ceny

Odkryj, czy SayWhat jest odpowiednim narzędziem AI dla LinkedIn: Najważniejsze funkcje, zalety, wady, ceny oraz jak wypada w porównaniu do MagicPost.

...czytaj więcej

Ostatnia aktualizacja: 14 sty 2026

Recenzje narzędzi

Recenzje narzędzi

Recenzja Socialsonic: Co jest dobre (a co złe)

Recenzja SocialSonic obejmująca funkcje, ograniczenia, ceny i rzeczywistą wydajność. Dowiedz się, czy SocialSonic jest wart swojej ceny, czy też istnieją lepsze alternatywy.

...czytaj więcej

Ostatnia aktualizacja: 7 sty 2026

Recenzje narzędzi

Recenzje narzędzi

Recenzja Scripe: Plany, Funkcje, Zalety i Wady

Recenzja Scripe: funkcje, ceny, plany, zalety i wady oraz pełne porównanie z MagicPost, aby pomóc Ci wybrać odpowiednie narzędzie do treści na LinkedIn.

...czytaj więcej

Ostatnia aktualizacja: 7 sty 2026

Zmęczony spędzaniem godzin na pisanie swojego następnego posta na LinkedIn?

MagicPost to nie tylko twój ulubiony generator postów AI na LinkedIn. To wszechstronna platforma do łatwego tworzenia angażującej treści na LinkedIn.

Nie wymagana jest karta kredytowa

Ciesz się darmowym okresem próbnym.

Zmęczony spędzaniem godzin na pisanie swojego następnego posta na LinkedIn?

MagicPost to nie tylko twój ulubiony generator postów AI na LinkedIn. To wszechstronna platforma do łatwego tworzenia angażującej treści na LinkedIn.

Nie wymagana jest karta kredytowa

Ciesz się darmowym okresem próbnym.

Polski

Firma

Zasoby

Alternatywy

Darmowe narzędzia

Polski

Zrobione z miłością w 🇫🇷 - ©Copyright 2026 MagicPost